Drugi ślizg

2009/05/20

Dzisiaj napisałem na giżyckim forum, iż przetarg na lodowisko został rozstrzygnięty – wybrany oferent zaproponował 10 milionów złotych, czyli mniej więcej tyle, ile kosztowałaby kładka. Projekt lodowiska nie jest wykonany dobrze. Słyszałem to wcześniej, rozmowa potwierdziła – do projektu wpłynęło ponad sto zapytań – a to oznacza, że dla potencjalnych wykonawców jest niejasny. To źle. Osobiście uważam, iż to źle, że taki projekt został poddany procedurze przetargowej – może się okazać, że oferent grubo się ze swoją ofertą przeliczył.
Pomijam zasadność i celowość w ogóle budowania lodowiska. Moim zdaniem jest to inwestycja typu ni przypiął, ni przyłatał. Nie poparta niczym, poza myśleniem życzeniowym.

Reszta wpisu na moim nowym blogu o Giżycku – przeczytaj Drugi ślizg.

Na ten temat możesz podyskutować na giżyckim forum.


Cmentarz w mieście

2009/04/18

Wbrew pozorom nie zamierzam dzisiaj pisać o wzruszającym stanie naszego budownictwa, nie zamierzam też poruszać stanu nawierzchni jezdni w Giżycku ani nic podobnego. Tym razem tytuł wpisu traktuję całkowicie poważnie i bez żadnych przenośni. Otóż w środku Giżycka, uważny obserwator natknie się na cmentarz. Jest to stara nekropolia, obecnie już nie dokonuje się tam pochówków.
[...]

Całość dostępna jest na mojej nowej stronie poświęconej pięknemu miastu GiżyckoCmentarz w mieście.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.